15.12.15

Książkowe prezenty dla dzieci + niespodzianka dla czytelników


Bo książka to najpiękniejszy prezent... prawda?

D. (lat 4.5) uczy się czytać. Podchodzi do tematu bardzo serio i z dnia na dzień robi galopujące postępy, co oczywiście cieszy mnie niezmiernie, jako namiętnego mola książkowego. Nie znaczy to jednak, że po książkę sięgnęliśmy dopiero teraz - N. (lat 2) również ma swoje ulubione lektury, choć czytanie z nią wygląda nieco inaczej niż literowanie z D. Oprócz tego czytam dzieciom (jak ponoć cała Polska) od kiedy tylko miało to sens (biorąc pod uwagę ich wiek) i regularnie z przyjemnością dorzucam kolejne ciekawe, mądre i nierzadko przepięknie wydane pozycje do dziecięcej biblioteki w moim domu. Chciałam dzisiaj podzielić się z Wami kilkoma nowościami, które z pewnością miło będzie znaleźć pod choinką niejednemu małemu człowiekowi.

1. "Łoś, król lasu" i "Pan Sowa jedzie na wakacje" wyd. IKEA


Nie wiem, czy zwróciliście kiedyś uwagę na to, że w IKEA znajdziemy szwedzkie książki dla dzieci (oczywiście w przekładzie). Są ładnie wydane i zilustrowane, ale to, co jest dla mnie wartością dodaną to fakt, że historie w nich przedstawione naznaczone są szwedzkim sposobem myślenia - jednocześnie proste i zaskakujące, zawsze wychowawcze, ale nie nudno moralizatorskie. Dwie widoczne na zdjęciu kupiłam kilka dni temu, więc powinny być jeszcze dostępne w sklepie. Cena regularna to 19,99 zł (ze zniżką na kartę IKEA 14,99 zł)

2. "Moja pierwsza encyklopedia: Ciało człowieka" wyd. Wilga


Książkę tę D. dostał w prezencie od babci i od razu musieliśmy przeczytać ją od deski do deski. Przyznam, że w ogóle się nie nudziłam! Proste, liczne ilustracje sprawiają, że czytając musiałam przy okazji odpowiedzieć na wiele dodatkowych pytań D. (na szczęście okazało się, że z biologii pamiętam dosyć sporo). Oprócz faktów podstawowych w każdym rozdziale na boku strony doklejone są ciekawostki, zachęcające do zastanowienia się nad zagadnieniem pod jakimś nietypowym kątem i stwarzające okazję do dyskusji. Ogromną zaletą książki jest to, że nie pomija żadnych nawet nieco kłopotliwych tematów związanych z fizyczną i emocjonalną funkcjonowania człowieka - wszystko wyjaśnione jest w sposób odpowiedni do wieku czytelnika i nie robi się tabu z żadnych ludzkich spraw. W podobnym tonie utrzymana jest druga posiadana przez nas książka "Zwierzęta", do kompletu brakuje nam jeszcze tomu o pojazdach i codziennych czynnościach. Każda kosztuje 29,99 zł.

3. Seria "Na ulicy Czereśniowej" wyd. Dwie Siostry


Czytanie opowieści o ulicy Czereśniowej wymaga nieco wysiłku, mimo że (albo może właśnie dlatego, że) tak naprawdę nie zawierają one ani jednej litery :) Chodzi oczywiście o to, że są to książki do opowiadania na bieżąco - po przewróceniu strony ukazuje nam się bardzo szczegółowa ilustracja. Możliwości "czytania" jest wiele - możemy śledzić losy jednego bohatera, szukać konkretnych postaci czy elementów (dzieci są niesamowicie spostrzegawcze) albo zupełnie dowolnie zgadywać co będzie działo się dalej. Przyłapałam kiedyś D. jak siedział z N. nad "Wiosną" i pytał: "N., a gdzie jest piesek? Oooo, dobrze, a gdzie jest pan w czapce? Nieee, to pani..." 

Książka w całości wydana jest na grubej tekturze, spełniając tym samym normy dziecioodporności wymagane dla lektur przeznaczonych dla małych czytelników. Do posiadanej przez nas "Wiosny" dołączy niebawem oficjalnie "Noc", z racji najnowszej fascynacji N. tą porą doby (póki co, korzystam z faktu, że dzieciaki nie przesiadują w internetach i mogę pokazać Wam mikołajowe depozyty z mojej szafy).
Cena:  34 zł

4. "Pszczoły", "Animalium - Muzeum Zwierząt", "Ale patent! Księga niezwykłych wynalazków", wyd. Dwie Siostry

Koniecznie muszę wspomnieć o absolutnie przepięknych, albumowych wydawnictwach dla starszaków. To, co w nich urzeka na pierwszy rzut oka to ilustracje i czcionki. Wizualna uczta może na razie nie do końca zostanie doceniona przez dziecko, ale to książki, które trzyma się przez całe życie. 


Ilustracje do "Pszczół" powstawały przez rok - ogrom pracy i dbałość o najmniejsze szczegóły widać w każdej ilustracji. Zanim ta książka trafiła w moje ręce, miałam wrażenie, że musi być nieco nudnawa, no bo serio - cała książka o pszczołach? Nie mogłam mylić się bardziej. Same informacje o tytułowych bohaterkach są niezwykle fascynujące i dokładne (oczko wyżej są chyba tylko poradniki pszczelarstwa), a na dokładkę okolone są opowieściami z dawnych czasów.


W "Animalium" zostajemy zaproszeni do świata zwierząt, przedstawionego w bardzo uporządkowanej strukturze. Ilustracje wykonane są w duchu dawnych biologicznych rycin. Bardzo dużo informacji, jednak podanych w przystępny sposób. Nie przytłacza ogromem wiedzy, ale mądrze intryguje i zaciekawia. Dla wszystkich zwierzakolubnych pozycja obowiązkowa.

"Ale Patent!" to już bardzo poważna i z racji formatu mniej "albumowa" książka (obstawiam, że poczeka, aż D. skończy 5 lat). Widać to po jej temacie, ilustracjach i sposobie narracji. Niemniej jest to fantastyczny przewodnik po najważniejszych osiągnięciach ludzkiej myśli technicznej - a to przecież wiedza niezbędna nie tylko przyszłym inżynierom. 
 Cena "Animalium" i "Pszczół": 59,90 zł, "Ale Patent!": 42 zł.

5. "Mary Poppins" wyd. Jaguar


Ogromna świąteczna niespodzianka odkryta przeze mnie przypadkiem... w Lidlu. Książki o Mary Poppins czytałam za dzieciaka, wypożyczone z biblioteki - prawdopodobnie było to moje pierwsze zetknięcie z realizmem magicznym. Ten zbiór zawiera wszystkie książki P. L. Travers, z oryginalnymi ilustracjami. Na chwilę obecną kupiłam bardziej dla siebie (słodkie powroty do dzieciństwa), ale liczę, że ani się obejrzę jak sięgnie po nią D. (a potem N.).
Cena w Lidlu: 69 zł (regularna 89,90 zł)

Na koniec najważniejsze: mam dla Was kod rabatowy 10% na książki Wydawnictwa Dwie Siostry (oraz pozostały asortyment) w sklepie Malama (klik) - hasło: MOJITO. Polecam zajrzeć, jeśli ciągle szukacie prezentów dla małych dzieci lub świeżo upieczonych mam - znajdziecie tam produkty takich marek jak La Millou, Janod, Whisbear, a dodatkowo na terenie Trójmiasta nie płacicie za dostawę :)

Wasza,
M.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nie obrażaj, nie spamuj. Wszystkie inne chwyty dozwolone.
Na pytania w komentarzach odpowiadam najpóźniej w dniu publikacji kolejnego posta.

 
Copyrights 2016 Late Afternoon Coffe