4.12.13

Mój peelingowy ulubieniec: wersja świąteczna

Która z Was oparłaby się cynamonowej wersji swego ulubieńca w kategorii peelingów drogeryjnych? Bo ja na pewno długo nie próbowałam :D 

Zestaw złożony z cukrowego peelingu DAX Perfecta SPA i masła do ciała o zapachu cynamonu wpadł mi w oko podczas ostatniej wizyty w Lidlu.

O peelingu cukrowym DAX Perfecta SPA opinię mam ugruntowaną, i ona w zupełności potwierdza się przy tej wersji. Co zatem mogę dorzucić?

 
Zapach, oczywiście. Jest absolutnie obłędny i baaardzo intensywny. Aż za. Na szczęście, ulatnia się natychmiast po wyjściu spod prysznica. Opakowanie - klasycznie tandetne, upakowanie produktu - klasycznie, w bobki :)


Po prysznicu czekało na mnie masło. Jak dotąd, nie miałam okazji używać maseł z tej linii - mój błąd, bo mazidło jest bardzo przyjemne. 


Moje ma (na szczęście) bardzo delikatny  zapach cynamonu i konsystencję budyniu - jest rzadsze niż masła z The Body Shop, ale odrobinę gęstsze niż przeciętny balsam do ciała. Dobrze się wsmarowuje, szybko wchłania i pozostawia miłe uczucie delikatnego nawilżenia skóry. Dla mnie rewelacja, na pewno po wykończeniu puchy sięgnę po inne wersje zapachowe.


Zestawy peeling + masło dostępne są jeszcze w wersji pomarańczowej i piernikowej (w cenie ok. 20 zł). Nad zakupem tej ostatniej poważnie dumam, ale czy trzy peelingi w zapasie to nie nadmiar prysznicowego szczęścia???

M.

Przypominam o trwającym rozdaniu!

18 komentarzy:

  1. Mam peeling z Perfecty ale pomaranczowy i uwazam ze jest fenomenalny, zapach obledny :) Szkoda ze w Uk nie ma rossmana albo jakies polskiej drogerii :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat pomarańczowego nie lubię, ale zapach to rzecz gustu, a działanie tak czy siak fenomenalne :)

      Usuń
  2. No dobra ... Nie lubię tych peelingów i maseł, ale zapachy kuszą :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 3 peelingi w zapasie?
      hehe to mało. uwierz mi ;)

      Usuń
    2. Zawsze możesz zwrócić się w stronę piernikowej Farmony ;)

      Usuń
  3. Też lubię te peelingi :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja niedawno kupiłam sobie rękawicę kessa, co by zaoszczędzić na peelingach, ale chyba czasem pozwolę sobie na małe szaleństwo peelingowe, właśnie dla takich wrażen zapachowych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też niby mam rękawicę, ale wolę peeling "na golasa" :D

      Usuń
  5. This is a splendid read man. Great Share. However I'm having issue with your RSS . Fail to subscribe. So anybody else having similar RSS problem? Anybody who can assist kindly reply. Thanks in advance
    EcoFlex review
    Healthy Cleanse Reviews

    OdpowiedzUsuń
  6. Zarówno peelingi jak i masła tej marki polubiłam, ale jeszcze nie miałam okazji do nich wrócić, bo jestem w trakcie zużywania wielkich zapasów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też niby mam zapasy, ale nie potrafiłam się oprzeć cynamonowi :)

      Usuń
  7. ja jeszcze nie miałam, pora by się w końcu skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne produkty:) lubię takie piękne pachnidełka :)

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj, nie spamuj. Wszystkie inne chwyty dozwolone.
Na pytania w komentarzach odpowiadam najpóźniej w dniu publikacji kolejnego posta.

 
Copyrights 2016 Late Afternoon Coffe