25.11.13

Elektryczna śliwka: China Glaze Rendezvous with You

Kto mnie zna ten wie, kto nie - ten się dowie. Lubię China Glaze. Lubię (kocham!) fiolety w makijażu. 

A mimo to, tym razem zachwyty będą umiarkowane... 


 CG randkuje z bordową śliwką suto przetykaną drobniusieńkim srebrem. Pomysł nie do pogardzenia, wykonanie jednak pozostawia wiele do życzenia:
  • na randkę zakładamy top. Obowiązkowo. Bez niego śliwce brakuje wyrazu, jest jakaś niedorobiona. Dopiero top (u mnie SH Insta Dri) nadaje jej trójwymiarowości i pozwala rozbłysnąć szimmerowi.
  • bez topu dziadowsko jest również pod względem trwałości. O pomalowanych końcówkach zapominamy już następnego dnia po nałożeniu randki.   


A resztę pozostawiam Waszemu uznaniu. Popatrzcie na zdjęcia i oceńcie same:






Na dobranoc - po Hiszpańsku. Bo Juanes artystą jest, a mnie wzięło na wspominanie dawnych fascynacji językowych...


Besos, 
M.



11 komentarzy:

  1. Ja chyba za Cg nie przepadam :P Zawsze chciałam je okrutnie, bo wszyscy pisali ochy i ach i cena sugerowałaby, że będzie moc, więc się skusiłam i z cztery sztuki kupiłam i co? ... Przeciętniaki :/
    Jedną ciemną zieleń sobie zostawiłam (reszta poszła w świat) i robiąc ostatnio porządki w lakierach zobaczyłam, że jest bardziej rozwarstwiona od np. Wibo, które mają do tego okrutna tendencję, więc na razie z CG jestem wyleczona ;)

    Ta śliweczka to mi tak średnio się podoba :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię, bo przeważnie mają ciekawe pomysły kolorystyczne, po drugie dobrze mi się pracuje tym wąskim pędzelkiem, a po trzecie - moja najstarsza Chinka ma ponad 3 lata (!!!) i ciągle mogę normalnie jej używać. Chociaż owszem, podczas mojej kilkuletniej już przygody z CG parę razy trafiłam na gorszą sztukę.

      Mi ta śliwka pasuje, ale mam takie, co robią większy "efekt WOW!" ;)

      Usuń
  2. wow teraz ten kolor będzie za mną chodził cały czas aż go nie zakupię !! :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że w miłości do fioletów nie jestem odosobnona ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolor faktycznie cudny :)

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj, nie spamuj. Wszystkie inne chwyty dozwolone.
Na pytania w komentarzach odpowiadam najpóźniej w dniu publikacji kolejnego posta.

 
Copyrights 2016 Late Afternoon Coffe