30.9.13

Good Stuff

Czas najwyższy wziąć się w garść. Ostatnie dwa miesiące z brzuszkiem obsesyjnie wręcz zastanawiałam się nad planem powrotu do przedporodowej sylwetki... No dobrze, bądźmy szczerzy - z okazji przyszłorocznej trzydziestki postanowiłam sobie w urodziny wyglądać i czuć się lepiej niż kiedykolwiek wcześniej, co oznacza, że zostało mi nieco ponad pół roku do dnia spektakularnego triumfu - bądź sromotnej klęski (tfu, tfu, odpukać, nie zapeszać!!!).

A zatem, jak już wspomniałam, czas jest najwyższy. 

Plan naprawczy obejmuje trzy obszary:

1. Dieta 

Jeśli chodzi o jedzenie, nie zamierzam obcinać dziennych racji żywnościowych do liścia sałaty popijanego szklanką wody (nie jestem wielką zwolenniczką diet redukcyjnych). Bardziej mam na myśli powrót do zdrowych nawyków żywieniowych nadpsutych ciążowymi zachciankami ;) Ba, niech nawet te nawyki staną się jeszcze zdrowsze!


2. Ćwiczenia

Parę dni temu Małż wszedł do pokoju kiedy rozłożona na łóżku wykonywałam krążenie lewą stopą. 
- Co tam?
- Ćwiczę.
- Aaaa... Nie zauważyłem :)

I tak to mniej więcej wygląda w okresie połogu, którego pozostałe cztery tygodnie zamierzam uczciwe odbębnić ku chwale zdrowia, choć w sprzeczności z własnym samopoczuciem, które pcha mnie ku bardziej aktywnemu niż wspomniane działaniu.

3. Kosmetyki & zabiegi cielesne 

Sprawa problematyczna, ponieważ jako matce karmiącej nie wszystko mi wolno, a jeśli chodzi o zabiegi kosmetyczne, na których mi zależy to nawet wcale nic. Zobaczymy więc, co z tego wyniknie, ostatecznie co się odwlecze to nie zając :D A do kosmetyków, z racji głównego tematu bloga, wrócę niebawem.

Miłego dnia,
M.

Pe eS. Bardzo Wam dziękuję za gratulacje pozostawione pod moim poprzednim postem :)




6 komentarzy:

  1. Hahahahaha!!!! Krążenie lewą stopą mnie rozbroiło :D gorąco Ci życzę, żeby to co przybyło równie szybko odeszło za sprawą powyższych punktów, albo po prostu - odeszło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odchodzi, powoli, ale skutecznie :)

      Usuń
  2. ale pokrążyłaś też prawą stopą dla równowagi? :P hihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście! Po osiem razy KAŻDĄ :D

      Usuń
  3. też staram się odżywiać zdrowo, a przynajmniej zdrowiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ku chwale bikini ;) chociaż to dopiero za rok, ech...

      Usuń

Nie obrażaj, nie spamuj. Wszystkie inne chwyty dozwolone.
Na pytania w komentarzach odpowiadam najpóźniej w dniu publikacji kolejnego posta.

 
Copyrights 2016 Late Afternoon Coffe