18.7.13

Jankeskie Kandle

Lubię, kiedy w domu pachnie - niekoniecznie praniem i obiadem. Przerabiam na bieżąco różne sposoby na apgrejdowanie domowego zapachu - w szufladach upycham saszetki, na półkach instaluję patyczkowe dyfuzory, w toalecie rządzi automatyczny odświeżacz na baterie. Poza tym są jeszcze świece i woski - ale to już u mnie temat rzeka.

A wszystko tyko (aż?) po to, żeby było przyjemnie :) 

Z woskami Yankee Candle zetknęłam się osobiście po raz pierwszy w ubiegłym roku. Ze stosika zamówionych wtedy "tart" wyłuskałam dwa zapachy, które teraz trafiły do mnie w postaci małych świec.


W szale robienia różnorakich zapasów na nadchodzącą jesień, kiedy to oczywiście nie będę miała czasu na myślenie o takich drobiazgach, zamówiłam również stosik nowych zapachów do wypróbowania - w tym trzy z jesiennej edycji limitowanej.


Tymczasem ograniczę się do badania kompozycji kwiatowych - te jesienne, na pierwszy niuch są zdecydowanie za ciężkie.

Zapytam z ciekawości: jaki macie stosunek do okadzania się latem?

M.

14 komentarzy:

  1. wole jednak dlugie zimowe wieczory z zapaloną świeczką i książką w ręce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z chęcią się okadzam, ale akurat produkty YC nie przypadły mi do gustu. To znaczy, te których próbowałam. Ale dam im drugą szansę jesienią, kiedy już nie wietrzę mieszkania tak namiętnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale zapachowo czy jakościowo? Jeśli możesz polecić coś innego, chętnie posłucham :)

      Usuń
  3. chciałabym jakiś z tych wosków kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  4. niestety tych jeszcze nie miała. Zdecydowanie o wiele więcej zużywam takich cudeniek zimą

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja latem okadzam się zapachem świeżo skoszonej trawy na polu i zbożem - tak kojarzy zawsze mi się lato. ;) Najlepsze wspomnienia to zawsze żniwa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale skąd wziąć żniwa w mieście??? ;)

      Usuń
  6. Jestem może dziwna, ale nie ruszają mnie te woski wcale i jestem w w szoku, że tyle osób się nimi zachwyca:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi podobają się nietypowe kompozycje zapachowe i to, że woski naprawdę rozsiewają zapach po całym domu (często przy innych produktach pachnie sama świeczka, ale po zapaleniu w ogóle nie działa tak jak powinno).

      A reszta to już czysty marketing ;)

      Usuń
  7. mniam mniam, uwielbiam YC! właśnie kilka dni temu zamówiłam 10 wosków i 4 świeczki :) choć w domu i tak mam mały zapas, to i tak nie mogę się doczekać przesyłki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam jeszcze kilka z poprzedniego zamówienia :)

      Usuń
  8. Zakupilam jeden wosk tak na wyprobowanie i jestem mile zaskoczona bo pomimo tego, ze swietnie pachna to praktycznie wogole sie nie zuzywaja. REWELACJA

    OdpowiedzUsuń
  9. Zakupilam jeden wosk tak na wyprobowanie i jestem mile zaskoczona bo pomimo tego, ze swietnie pachna to praktycznie wogole sie nie zuzywaja. REWELACJA

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj, nie spamuj. Wszystkie inne chwyty dozwolone.
Na pytania w komentarzach odpowiadam najpóźniej w dniu publikacji kolejnego posta.

 
Copyrights 2016 Late Afternoon Coffe