12.7.13

Coś dla Was :)

Świeże maseczki Lusha mają to do siebie, że można je dostać w zamian za zwrot do sklepu pięciu pustych opakowań po Lushowych produktach, i że szybko się przeterminowują :) 

It would only be fair to share!


Tym razem wybrałam sobie Brazened Honey (o której poczytać możecie tu). Jak na razie, jej działanie  pozostaje dla mnie tajemnicą. Termin przydatności do spożycia, tfu, użycia mija 28.07. i z doświadczenia (o którym Wam nie opowiadałam) wiem, że nie ma co próbować naciągać dealine'u lushowych produktów, które konserwantów zawierają mało lub wcale. 

Nie zamierzam również ani nakładać maseczki codziennie, ani się w niej kąpać. W związku z tym, 1/3 maseczki pojedzie do chińskiego ochotnika :)

Osoby chętne do testów proszone są o:

1. Publiczne zaobserwowanie bloga i/lub zafolołowanie Mojito na Bloglovin'
2. Zostawienie miłego komentarza pod niniejszym postem :)

Termin zgłoszeń upływa w najbliższą niedzielę o 24.00 (rzecz jasna, goni nas czas!), ochotnika wybiorę w poniedziałek. ---> KONKURS ZAKOŃCZONY <--

W ramach inspiracji do komentarzy pochwalę się Wam jeszcze, że dostałam się właśnie na studia doktoranckie, co z dawien dawna było moim (mało) skrywanym marzeniem :D

Deszczowe pozdrowienia,

M.


1. Konkurs jest organizowany przez autora bloga rumsugarlimemint.blogspot.com, który jest jednocześnie sponsorem nagród.  
2. Zgłoszenie do konkursu jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na przetwarzanie swoich danych osobowych zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych (Dz.U. Nr 133, poz. 883).
3. Konkurs nie podlega przepisom ustawy o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 r. Nr 4, poz. 27 z późn. zm.).



9 komentarzy:

  1. Bardzo chętnie bym go przetestowała u siebie ;)
    Obserwuje jako zaczarowanaa

    OdpowiedzUsuń
  2. Również z chęcią przetestuję :)
    Obserwuję jako Fabryczna.

    I oczywiście gratulacje dostania się na studia doktoranckie. :* Marzenia trzeba spełniać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Po pierwsze, gratuluję i powodzenia na nowej drodze edukacji :). Z ciekawości, z czego będziesz się doktoryzować?

    Po drugie, z chęcia przetestuję i dlatego piszę ten słodki jak miód i odświeżający jak zapach świeżych ziół komentarz ;). Z ciekawości (ależ jak ciekawska jestem!), czy maseczka w ogóle pachnie kolendrą, którą wypatrzyłam w składzie? Chętnie sama się przekonam, ale to chyba oczywiste.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z prawa ochrony środowiska :)

      NIestety (dla mnie) wali miodem. Ale jeśli dobrze działa, może jej wybaczę ;)

      Usuń
  4. obserwuję jako bloodydragon i chętnie przygarnęłabym coś Lushowego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Obserwuję jako deedee_1 i chętnie ustawię się w kolejeczce po to Lushowe cudo ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. chciałabym, chiaaała :)
    obserwuję jako: zaplatane siostry

    OdpowiedzUsuń
  7. ho ho ho,będziemy mieć Panią Doktor!:) super,gratulacje i trzymam kciuki!:)

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj, nie spamuj. Wszystkie inne chwyty dozwolone.
Na pytania w komentarzach odpowiadam najpóźniej w dniu publikacji kolejnego posta.

 
Copyrights 2016 Late Afternoon Coffe