11.6.13

Teal & Fairy Dust / Inglot 687

Internet ogłupia, na wiele sposobób. Na przykład, nie pamiętam, kiedy ostatnio kupiłam lakier do paznokci stacjonarnie. Może stąd szybka, impulsywna wręcz decyzja o zakupie Inglotowego 687 z "oddychającej" linii. 




Moje zainteresowanie podkręcił fakt, że rzadko trafiam na te lakiery w blogosferze. 

Właściwie to chyba nigdy żadnego nie widziałam :)

Za to teraz wiem chyba, dlaczego.





Kolor jest cudny, ostatecznie to on sprowokował mnie do zakupu. Jest to coś, czemu w butelce nalepiłabym etykietkę "Teal" (chociaż zawsze zastanawiam się jaki to właściwie kolor :P). Pełne słońce budzi w nim mocną akwamarynę, jego brak zasnuwa zielenią. 





Na domiar wszystkiego, tu i ówdzie dodałam nieco wróżkowego pyłu...


Mocny, letni kolor. Do pasków, kolorów i monochromów. 

Kocham, nienawidząc. Aplikacja to, mówiąc krótko, porażka. Może nie totalna, ale 687 ma odrobinę zbyt gęstą konsystencję, przez co ciężko wyczuć odpowiednią ilość lakieru na pędzelku. Lubi przybąblować i wyciągnąć na wierzch wszystkie niedoskonałości płytki. Nie nadrabia bynajmniej oszałamiającym tempem wysychania. Właściwie ratuje go tylko porządny top. Ale dobre i to, bo - jak już mówiłam - kolor jest obłędny i chcę go nosić tak często jak się da :)

Nie wiem też do końca, na czym polega jego oddychalność. Chyba na tym, że trzeba głęboko oddychać podczas nakładania, coby nie trafił człowieka szlag ;)


Osoby, które zetknęły się z lakierami O2M w innych kolorach proszone są o kontakt poniżej ;)

M. 

19 komentarzy:

  1. Podoba mi się. Ostatnio mama fazę na niebieskości - w sklepie zawsze zwracają moja uwagę :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolor ładny, ale ja tej serii nie lubię- miałam dwa kolory (czerwony i morski) i oba egzemplarze bąblowały i makabrycznie odbarwiały płytkę. Teraz O2 omijam szerokim łukiem:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po zmyciu muszę Ci niestety przyznać rację.
      Dawno nie miałam zielonej płytki :/

      Usuń
  3. Ten lakier jest piękny! A ten brokat nadaje mu uroku:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny kolor, szkoda, że taki upierdliwy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mania pisze, że one tak po prostu mają. Na szczęście top doprowadził sprawę do porządku :)

      Usuń
  5. chyba się starzeję, ale te pazury z pyłkiem podobają mi się najbardziej :D

    OdpowiedzUsuń
  6. u Ciebie na pazurkach wygląda ślicznie.. u siebie go jednak nie widzę.. jakoś nie przepadam za takimi niebieskościami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak mam z niektórymi kolorami, np. z jasnym różem, w którym moja dłoń wygląda jak trupi pazur :P

      Usuń
    2. no to mamy podobnie :)

      Usuń
  7. Niesamowity kolor! okrutnie mi sie poodba <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny kolor, z wróżkowym pyłem wygląda uroczo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wróżkowy pyłek zawsze działa cuda ;)

      Usuń
  9. Kolor cudowny, ale również pięknie pomalowane paznokcie, a delikatny brokat na czwarty palcu - powala <3

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj, nie spamuj. Wszystkie inne chwyty dozwolone.
Na pytania w komentarzach odpowiadam najpóźniej w dniu publikacji kolejnego posta.

 
Copyrights 2016 Late Afternoon Coffe