16.6.13

New in + nius

Czyli mojitowe poprawiacze nastroju :)

Clinique Chubby Sticks do oczu - nie mogłam się doczekać, jak tyko dowiedziałam się o releasie, w końcu dotarły i do nas :D


Letnie zapachy - limitowana Escada i Biotherm, który kupuję już trzeci raz z rzędu


 Masełka Revlon Colorburst - nowe (no, powiedzmy) odcienie: Pink Lemonade & Juicy Papaya


Odkrycie tygodnia: ziajkowa seria dla mam - powoli odliczam dni do rozwiązania i jestem już w blokach startowych jeśli chodzi o powrót do przedporodowej formy :D


Essie Go ginza - kremowy pastelowy róż (a dopiero co nagadałam Marti, że takie kolory są dla mnie w ogóle niedopuszczalne :P)


Mam i ja: Diorkowy Rosy Glow, o którym wiecie już (prawie) wszystko i zestawik EL...



...w którym znajdziecie miniaturkę maskary Sumptuous i dwa (podwójne) zestawy maseczki pod oczy w płatkach. Do nabycia w Douglasie za 39 zet:


Last but not least - dawno chciane panterkowe szpilki (tylko na specjalne okazje):



Eh, lubię takie posty prawie tak bardzo jak nie przepadam za denkowymi :)

Pe eS. Pamiętacie zestawy cieni i produktów (klik, klik) Benefitu, o których pisałam pod koniec ubiegłego roku? Wygląda na to, że jednak dotrą do PL, jeszcze tylko chwila cierpliwości. Jeśli Wam jej brak, wszystkie te dobroci można już zamówić na Asos :D

M.

27 komentarzy:

  1. uwielbiam te lekkie wody od Biotherm :)
    natomiast masełka Revlon mi się łamią, rozpuszczają i mimo ładnego efektu jaki dają nie lubię ich

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet mam nieco podobne zdanie co do masełek...
      A co do wód, to jeszcze z ubiegłego roku mam trochę pomarańczowej,są świetne :)

      Usuń
  2. o nieee Rosy Glow o nie słabo mi :P Go Ginza jest piękny i trzyma się u mnie wyjątkowo długo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ginza jest absolutnie niezwykła :)

      Usuń
  3. pokaż ten nie Twój lakier :P

    OdpowiedzUsuń
  4. To maselko Papaya chetnie bym przygarnela ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem ciekawa Chubby stickow do oczu:) a rosy głów tak mnie kusi..:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się długo nie opierałam ;)
      Sticki genialne!

      Usuń
  6. jak poużywasz tego masełka z Ziaji to ja poproszę o recenzję! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jeszcze trochę, ale nie ma sprawy :)

      Usuń
  7. Kochana chyba jakoś przegapiłam fakt, że w ogóle jesteś w ciąży!
    Gratuluję Ci serdecznie, ściskam i trzymam kciuki za szybkie i udane rozwiązanie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Essie ma piękny kolor! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nominowałam Cię do Liebster Blog Award! :)
    Więcej informacji znajdziesz u mnie: http://patitaaa.blogspot.com/2013/06/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  10. ahahaha będzie trupi pazur :P ale nic nie mówię, bo kobiet w ciąży nie wolno ponoć denerwować :P

    i Ty Dziewczynko uległaś urokowi Rosy Glow :D i widzę Chubbiki.. testowałaś już? jak wrażenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie próbuj ;)

      Chubbiki, jak wszędzie głoszę, wspaniałe! <3

      Usuń
    2. nawet nie zamierzam :P hyhy

      też uwielbiam, z każdym użyciem coraz bardziej :D

      Usuń
  11. ile ciekawych rzeczy, jestem ciekawa efektu chubbików na oczkach i nowych masełek (dla mnie to też nadal nowości;) wybrałaś kolory o których myślę:]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efekt na oczach, powiadasz... U mnie i tak zawsze wszyscy widzą tylko brwi :D

      Kolory masełek ponoć pojawiły się wiosną, ale jakoś odkryłam dopiero niedawno :P

      Usuń
  12. Ale cudowne nowości. Piękne buty, uwielbiam panterkę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam i buty i panterkę, choć to drugie w ilościach przyprawowych :)

      Usuń
  13. Łaaaaaaa buty!!!!piękne!!!! :) o i widzę masełko Pink Lemonade :) piękne zakupy otwieraj te wszystkie pozamykane pudełeczka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faza testowania już rozpoczęta, szczegóły niebawem :)

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. Buty kocham w różnej postaci, a na te, upatrzone z dawien dawna, złapałam właśnie fajną promocję :)

      Usuń
  15. Panterkowe obuwie chętnie:)

    Cienie w kredkach to ostatni Koło u mnie. Masel Revlonu nie miałam okazji, ale wodę Escady Taj Sunset uwielbiam :)
    Wczoraj użyłam po raz kolejny balsamu do ud z Yves Rocher i muszę powiedzieć, że jest naprawdę godny uwagi. Recenzje napiszę dopiero po zakończeniu kuracji tym jednym opakowaniem.

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj, nie spamuj. Wszystkie inne chwyty dozwolone.
Na pytania w komentarzach odpowiadam najpóźniej w dniu publikacji kolejnego posta.

 
Copyrights 2016 Late Afternoon Coffe