25.6.13

Mojito via Bloglovin'

Stało się. Bloglovin' wylądował na planecie Mojito.


Przymuszona przez okoliczności przyrody, zarejestrowałam bloga na skądinąd znanej Wam platformie. Stały kontakt ze mną - na co oczywiście bardzo liczę - utrzymacie klikając odpowiedni gadżet w bocznym pasku, o tam ---------------------------------------------------------------------------------------->

Dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą - za kilka dni żegnamy się z Google Readerem, warto więc pomyśleć o alternatywnej formie podglądania się nawzajem. Mi pierwsze kroki bardzo ułatwił tutorial przygotowany Tamit (klik).

Tymczasem idę rozkminiać dalej, jako istota z natury technologicznie nieuzdolniona ;)

Zapraszam do folołowania!

M.

11 komentarzy:

  1. follołuje :D zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hehe, ja Cię tam szybciej miałam już :D

    OdpowiedzUsuń
  3. zostałaś sfolowołana :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jejku, reader zniknie ale obserwatorzy na blogspocie nie, to dwie różne rzeczy... :) Na prawdę nie ma się czego obawiać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mozesz jakos rozwinac temat? Szczerze mowiac, dla mnie to nie jest do konca jasne, wiec generuje strach przed nieznanym :) A blogloviny i inne fejsbuki i tak planowalam podlaczyc, wiec powszechna panika tylko mnie zmobilizowala do dzialania...

      Usuń
  5. Oczywiście jestem Twoim "Folołerem" forever and ever :]

    OdpowiedzUsuń
  6. Przed chwilą sama założyłam Bloglovina i folołuje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobrze, że jest tam możliwość importu obserwowanych blogów z blogspotu :)

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj, nie spamuj. Wszystkie inne chwyty dozwolone.
Na pytania w komentarzach odpowiadam najpóźniej w dniu publikacji kolejnego posta.

 
Copyrights 2016 Late Afternoon Coffe