23.4.13

Sephora Twinkle Light Eye Pencil

Kręcąc się jakiś czas temu po Sephorze zupełnym przypadkiem (serio) wpadłam na wiosenną limitowankę Pastel Pop. Bez szczególnego przekonania pomacałam wszystko, by na koniec wpaść jak śliwka w kompot. Moje odkrycie nazywa się Twinkle Light Eye Pencil, kol. Twinkle gold. 




Mimo nazwy, sam kolor ze złotem wiele wspólnego nie ma - jest idealnie cielisty i zarazem mocno błyszczący, nie są to jednak brokatowe "drobiny z choiny"...

Twinkle gold naskórnie - góra światło naturalne, dół - sztuczne
Od razu na miejscu wpadłam na pomysł, żeby zaaplikować sobie znalezisko na linię wodną, co też niezwłocznie uczyniłam, i był to dla mnie efekt WOW. Błyszczący pisak (kredka jest wysuwana "automatycznie") rozświetla i ożywia spojrzenie, a przy tym otwiera oko o niebo lepiej niż używane przeze mnie do tej pory jasne, kremowe odcienie.

 


Bez i z, jednocześnie marszczę się trochę na słońce ;)
Więcej plusów? 

Kredka jest miękka, a jednocześnie umożliwia precyzyjną aplikację. Do tego poraziła mnie jej trwałość - bez żadnych specjalnych zabiegów wstępnych trzyma się oka od rana do wieczora, a w końcu - heloł! - mówimy o linii wodnej! 



Kredka dostępna jest też w innych kolorach, jednak tylko ta ma moim zdaniem w sobie coś wyjątkowego. Kosztuje 39 zł i jest absolutnie warta swojej ceny. Kto może, niech poluje, bo zdaje się, że wpadła mi już gdzieś w oko na sieci limitowanka letnia (i to chyba z automatu oznacza wycofanie poprzedniej...? nie znam się, correct me if I'm wrong).

Nawiasem mówiąc, jeśli chodzi o pozostałe kosmetyki z kolekcji Pastel Pop, to nie odbiły się one zbyt szerokim echem w blogosferze. Po zmacaniu produktów nawet się nie dziwię. Puder i lakiery to nic specjalnego, za różami w sztyfcie nie przepadam, kredka do ust - na wzór popularnych ostatnio"grubasów" od Clinique i Revlon - strasznie świecąca i klejąca, paleta cieni nie porywa - zestaw jest oklepany, i kto lubi takie kolory na pewno już je ma. 
 
Źródło: Internet
Ale może się mylę, i jest tu ktoś, komu Pastel Pop bardziej przypadł do gustu?

Pe eS. Macie już plany na wakacje? Ja właśnie się mocno zastanawiam nad kierunkiem :D

M.

9 komentarzy:

  1. wygląda całkiem fajnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. cudnie rozświetla! *_* ładnie się marszczysz :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawa...muszę zmacać :) Aczkolwiek postanowiłam Sephory nie odwiedzać:D

    OdpowiedzUsuń
  4. o jaka ładnaa! :) a jakie masz piękne grube brwi, ah, zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda świeżo i niezwykle naturalnie. Takie subtelne podkreślenie jest jak najbardziej pożądane :)

    OdpowiedzUsuń
  6. kredka jak kredka, ALE JAKIE TY MASZ BRWI! weź oddaj kilka kłaczkow!

    OdpowiedzUsuń
  7. Co za rozświetlenie:) a i brwi są niczego sobie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. aaa! Zupełnie inna bajka niż te benefity srity :P

    chyba się przejdę (a wypłata tuż tuż :D)

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj, nie spamuj. Wszystkie inne chwyty dozwolone.
Na pytania w komentarzach odpowiadam najpóźniej w dniu publikacji kolejnego posta.

 
Copyrights 2016 Late Afternoon Coffe