11.12.12

I Sverige

Jestem! Po wykańczającym tygodniu nadszedł czas na odsapkę w postaci świątecznej wizyty w Gotheborgu. Kocham tu być, słowo daję. A teraz, kiedy WSZĘDZIE na ulicach widać święta kocham jeszcze bardziej niż zwykle :D

Mam już za sobą pierwszy szybki spacer po mieście i chai tea latte, która tutaj smakuje zupełnie inaczej niż w Gdańsku... oraz pierwszą kosmetyczną zdobycz z lotniska (jakżeby nie).

Więcej jutro. Teraz czas na relaks, ostatecznie po to tu jestem :D

Kyssar,

M.

12 komentarzy:

  1. ejj, weź mnie tez na latte :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to kaman, starbunio jeszcze otwarty, a hotel mam tuż nad.
      Ja stawiam :D

      Usuń
  2. To ja też chcę, ja też :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ nie ma problemu, zapraszam :D

      Usuń
  3. O mamusiu, jak ja chciałabym być teraz na Twoim miejscu!:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama sobie zazdroszczę normalnie :D

      Usuń
  4. z serii, nurtujących mnie pytań:czy odczuwalne zimno teraz jak w Polsce? :))
    ps.wszystko doszło! cudnie! dziękuję! :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ja wiem, da się żyć (mówię to jako zadeklarowany zmarźlak). Temperatura ok. -5/-6 st. podobnie było w Gdańsku jak wyjeżdżałam. A dzisiaj na przykład za oknem widzę fantastyczne słońce :D

      Usuń

Nie obrażaj, nie spamuj. Wszystkie inne chwyty dozwolone.
Na pytania w komentarzach odpowiadam najpóźniej w dniu publikacji kolejnego posta.

 
Copyrights 2016 Late Afternoon Coffe