5.12.12

Goodies Say Hi

Są takie dni, kiedy wstaje się z łózka z nieumytą głową i tragicznymi paznokciami... W lodówce światło, z którego przydałoby się skomponować śniadanie... Do tego z racji jutrzejszej wymiany okien koniecznie trzeba dzisiaj oblec pół domu w folię, oraz ogarnąć inne, bardziej typowe domowe obowiązki... Na blogrollu co drugi post z "denkiem" i zdjęciami śmieci, a za oknem prószy śnieg i jest ziiiimnooo - tym bardziej, że stare okna są potwornie nieszczelne i po domu niemalże hula wiatr :P

Yup. W takie dni nie pomaga nawet podwójna latte.

Chociaż zaraz sprawdzę :) A w międzyczasie nastąpi performance z udziałem nowych mieszkańców szafki z kosmetykami.

Lush: Steam Dream (kostka do okadzenia twarzy i maseczka Oatfix)
TBS, miętowa sól do stóp

Moja największa radość - pielęgnacyjne sMACzki, czyli Fast Response Eye Cream i Strobe Cream, za który dziękuję Marcie :)

Rimmel: Stay Matte i Match Perfection w żelu

Golden Rose: od lewej 162, 211 i 223

Pozostałe mini Essiaki: Leading Lady i Beyond Cozy, Sally Hansen nr 06 Spark od Agnieszki (dzięki!)

Wszyscy mają Bonda... ;) OPI On Her Majesty's Secret Service i Tomorrow Never Dies. Spokojna głowa, nie pojawi się tu żaden post na ich temat :)
Astor, Nail Artist Glitter
Hm. Skład osobowy zdradza całą prawdę o Mojito - lakiery, lakiery i lakiery :) Ale przynajmniej tym razem nie ma żadnej Chinki :)

M.

Pe eS. Mikołajkową nagrodę otrzymuje Bambi :)

Mini: woda perfumowana Chloe i OPI Honk If You Love OPI
Przyznam szczerze, że niektóre odpowiedzi na wydawałoby się proste pytanie były mocno zaskakujące :D

19 komentarzy:

  1. MÓJ Beyond Cozy!!!!!!!! Serducho mi zaraz pęknie z bólu.

    Skoro masz tylko (aż?) światło w zamin za niego proponuję naszykowanie dla Ciebie pysznej bułki z masłem :] Wchodzisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sorry, ale nie jem masła :D

      Jakbym go chciała oddać do adopcji, będę o Tobie pamiętać :)

      Usuń
    2. strzeliłam jak kulą w płot :/
      dawaj info jak tylko temat się u Ciebie zwoli :]

      Usuń
  2. jak ja marzę o tym Chloe.... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, następnym razem bądź czujna :)

      Usuń
  3. Yeah! Ale niespodzianka :)))) bardzo się cieszę i dziękuję! :)
    Swoją drogą ciekawa jestem tych zaskakujących odpowiedzi :D

    Mi marzą codziennie rano dostawy ciepłych bulek pod drzwi. Dawno temu w moim rodzinnym mieście funkcjonowała przez pewien czas taka usługa. To była bajka! 7.00 rano, puk, puk -proszę ciepłe bułeczki, gazetka i mleko :) Szkoda tylko, ze krotko to funkcjonowało. Dziś byłabym stałym klientem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Genialna sprawa z tą usługą, ja też bym była chętna - uwielbiam rano świeże pieczywo, a nie jakieś dwudniowe chlebowe gnioty...

      Gratuluję refleksu - paczuszka wystartowała dzisiaj w Twoim kierunku pocztą :)

      Usuń
  4. Nie lubię takich dni, gdy wszystko od rana nie jest jest takie jak być powinno

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, przeważnie jak się tak zaczyna, trwa cały dzień... Też nie lubię, ale co zrobić ;)

      Usuń
  5. Ty też nie lubisz denkowych postów? ;) Mnie jakoś one szczerze przyznam nie kręcą. Odcień Sally Hansen mnie urzekł :D Miałam sobie kupić wczoraj strobe cream ale jednak zrezygnowałam... ciekawe czy po niego wrócę :D Ah, Essiaki i Lushki są piekne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię niczego w nadmiarze, zwłaszcza postów na ten sam temat na wszystkich blogach :)

      Sally jeszcze nie rozdziewiczona :D a o Strobie na pewno skrobnę jak tylko się napróbuję odpowiednio.

      Usuń
  6. No tak... pudełka dzisiaj znowu opanowały blogosferę, spokojnie.... po 10 się skończy:)
    Wspaniałości masz śliczne... chętnie zobaczę tego bordowego Essiaka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śliczne to masz Ty prezenty mikołajkowe, farciaro :)
      Dziwaczny on trochę. Ale pokażę na pewno :)

      Usuń
  7. jakie słodkie te małe Essiaki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy raz zamawiałam miniaturki i faktycznie, one wyglądają jak małe landryneczki :)

      Usuń
  8. Beyond Cozy pełnowymiarowy jak i cała zimowa seria dostępny na VB - ostatnio był nawet w promocji, a gdzie dorwałaś te maluchy ? może w tym tajemniczym sklepie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eeee maluchy z ebaya. Tajemniczy sklep zawiódł, skrobnę o tym co nieco wkrótce.

      Usuń
  9. lakiery zawsze się przydają :) przynajmniej ja jestem takiego zdania, że nawet najgorszy dzień jest w stanie poprawić piękna, mała buteleczka w ładnym kolorze :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam nadzieję że lepiej spożytkujesz strobe'a niz ja :/ lakiery essie mmmmm mniam mniam ;)

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj, nie spamuj. Wszystkie inne chwyty dozwolone.
Na pytania w komentarzach odpowiadam najpóźniej w dniu publikacji kolejnego posta.

 
Copyrights 2016 Late Afternoon Coffe