26.11.12

Preview: Urban Decay Naked Basics

Czyli paleta sześciu matowych cieni, uzupełniająca Naked i Naked 2...

Zdjęcia pochodzą ze strony http://www.musingsofamuse.com/2012/11/urban-decay-naked-basics.html
Szczerze mówiąc, maty to właśnie to, czego brakuje mi w Dwójce... Kto wie, co z tego wyniknie :)

Co Wy na to? Wzdychamy???

:D

M.

15 komentarzy:

  1. piękna, przydałaby mi się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maty chyba przydają się każdemu, w każdym razie mi na pewno :)

      Usuń
  2. Nie mam paletki Naked. Wzbraniam się przed ich zakupem, chociaż bardzo mi się podobają. Dlatego w pełni zasłużony - ach i och! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się też długo opierałam, ale w końcu bastion padł :)

      Usuń
  3. mistrz makijażu to ja nie jestem ale i tak westchnę bo to moje kolory...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też do mistrza daleko, ale cienie UD maestrii nie wymagają, laik też ogarnie. Stąd moje westchnięcia :)

      Usuń
  4. oj oj coś dla mnie - maty jak najbardziej, dwójeczka kusi ale jak jej się przyglądnęłam z bliska to jednak za dużo błysku, więc faktycznie ta paletka może być alternatywą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie.
      Niestety.
      Kusi jak diabli :)

      Usuń
  5. Oj... mogłabym ją mieć:) Do dziennego makijażu idealne:)

    OdpowiedzUsuń
  6. też na nią łapki już zacieram :D

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj, nie spamuj. Wszystkie inne chwyty dozwolone.
Na pytania w komentarzach odpowiadam najpóźniej w dniu publikacji kolejnego posta.

 
Copyrights 2016 Late Afternoon Coffe