13.11.12

Oto jest pytanie

Kojarzycie taki program, w którym publiczność w studio podzielonym na dwie części odpowiadające "NIE" i "TAK" decydowała o losach bohaterów danej historii, przesiadając się po odsłonach kolejnych części fabuły na wybraną stronę? Za cholerę nie pamiętam, jaki był tytuł (i myśl przewodnia twórcy), nevertheless...

Let's play :)

Pytanie: Czy te dwie kredki można uznać za odpowiedniki?

Sephora Flashy Liner Waterproof / flashy black purple i MAC Eye Kohl / Prunella
Nie sadzę, żeby ktokolwiek ryzykował odpowiedź (a żeby ruszył tyłek na którąkolwiek ze stron to już w ogóle na pewno nie) na podstawie cech zewnętrznych. Zbadajmy zatem sprawę głębiej...

Góra: Sephora, dół: MAC
Róż i fiolet? No way :)

(Publiczność masowo przesiada się na stronę "NIE")

Dobry program telewizyjny nie może się jednak obyć bez nagłych i jakże nieprzewidywalnych zwrotów akcji :)


 
(Publiczność masowo przechodzi na stronę "TAK")

Nie będę pytać, dlaczego się przesiadacie - na skórze kolory są do siebie łudząco podobne. Górna krecha (może odrobinę bardziej brązowa) to MAC, dolna (może nieco mocniej w kierunku fioletu) - poczciwa Sephora.  

A naocznie...

Hello:D  
Z lewej Sephora, z prawej MAC
(Publiczność biega w popłochu po studio, nie mogąc podjąć ostatecznej decyzji)

Ja sama nie ma pojęcia. Czasami kredki wydają się być identyczne, pod innym kątem, światłem, etc. widać jednak różnicę.
  
Dla zainteresowanych kupnem, dorzucam garść faktów:

  1. Cena: Sephora - 30 zł, MAC - 60 zł
  2. Gramatura: Sephora - 1,14 g, MAC - 1,36 g
  3. Niby obie kredki reprezentują mięciuszki, ale kredka z Sephory jest zdecydowanie bardziej plastyczna
  4. Trwałość: obie są podobnej zdartości, jednak nieco lepszy pod tym względem jest MAC 
To co, jest ten dupe, czy go nie ma?

(Dżingiel i napisy końcowe)

M.









28 komentarzy:

  1. ale się uśmiałam :D

    a co do kredek żadnej nie mialam przyjemnosći używać, więc sie nie wypowiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli siadasz byle gdzie i modlisz się, żeby prowadzący nie podetknął Ci pod nos mikrofonu pytając "Dlaczego zdecydowała się Pani usiąść po tej stronie?" :D

      Usuń
  2. Co do wybory to wybór jest prosty. Kolor wręcz identyczny gramatura również ale cena różna. Wybrałabym kredkę z Sephory tańsza i bardziej dostępna. (podpisz które oczko jaką kredką pomalowane )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To miała być zagadka, ale niech Ci będzie ;)

      Usuń
  3. o kurz.. z tym programem, teraz prężę komórki ... mmm połowa lat 90-tych chyba ....mmmmmmam - decyzja należy do ciebie ?:D Ja siedzę po stronie Sephory, chociaż fioleto-brązy nie bardzo do mnie przemawiają.Bardzo ładne oczko - czekam na więcej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wiadomo, mózg należy ćwiczyć :) Chyba jesteś blisko z tym tytułem.

      A oczu więcej nie posiadam, tylko te dwie sztuki, więc sorry :D

      Usuń
    2. hahaha - no wiesz wcale się nie spodziewałam trzeciego oka :)

      Usuń
  4. Super post- uśmiałam się jak nic:) Dla mnie to dupy, ale usiądę po stronie Sephory, mimo że kredek nie używam.... 60 zł to chyba przesada;o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytałam z początku "dla mnie do dupy" :D

      MAC niestety do tanich się nie zalicza. Ale jak można mieć taniej, to ja też wolę. Tutaj kredkę przywiózł mi Małż, a ja sugerując się siecią nie myślałam, że będą aż tak do siebie podobne.

      Usuń
  5. 3 dyszki różnicy a efekt praktycznie taki sam i po co przepłacać ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu się zgadzam akurat :)

      Ty mi tam szybko nadaj na jakie OPI albo CG wymieniamy Dziewczynę z Perłą - tutaj, albo na maila (beautybymojito@gmail.com)

      Usuń
    2. okej, napiszę Ci dziś meila :*

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej, tylko trochę gorzej się trzyma :)

      Usuń
  7. Program nazywał sie "Decyzja należy do ciebie" :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Był jeszcze i drugi program równie beznadziejny "kto ma racje" :) ten to nawet Krzysiu Ibisz wydaje mi sie ze prowadził :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno Krzysio Ibisz! Krzysio Ibisz prowadzi WSZYSTKO. Od x lat go wypatruje na rozdaniu Oskarow...;)

      Usuń
    2. A, to wyjaśniło się, czemu Krzysio tak się za siebie wziął ostatnimi czasy, wszystko w intencji oskarowej gali... :D

      Usuń
    3. Widzę, że koleżanka zorientowana w temacie ;)

      Usuń
  9. Mówisz o tym migdałowym o którym wspominała Juicy z tej serii HEMP? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nope, migdałowy to coś innego. Napisałam u Ciebie, o co kaman.

      Usuń
  10. pięknie podkreśla Twoją tęczówkę:)
    Zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nominuje Cie do Liebster Blog :) po szczegółowe informacje zapraszam no mojego bloga fanatyczki-kosmetyczki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja usiądę jednak po stronie MACa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pustawo tam chyba, jak tak patrzę na komentarze... To może się przysiądę do Ciebie? :)

      Usuń
  13. Pewnie, że pamiętam ten program!

    A porównanie bardzo fajne:)

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj, nie spamuj. Wszystkie inne chwyty dozwolone.
Na pytania w komentarzach odpowiadam najpóźniej w dniu publikacji kolejnego posta.

 
Copyrights 2016 Late Afternoon Coffe