18.11.12

"K" jak rozdanie

Hu ha, jesień zła! Zimno, ciemno, nieprzyjemno... Nie lubię listopada, co tu dużo ukrywać - odliczam dni do 1 grudnia, od którego zacznę odliczać do Bożego Narodzenia... I'm totally a Christmas person!

Póki co, umilam sobie czas na różne sposoby, także dokonując nowych kosmetycznych odkryć. Lubię szczególnie takie, o których nie piszą wszyscy naokoło ;) Idąc tym tropem, postanowiłam wypróbować makijażowe smakołyki greckiej marki Korres.

O filozofii Korres słów kilka:

"Korres Natural Products to grecka marka naturalnych kosmetyków pielęgnacyjnych, której historia wiąże się z powstaniem pierwszej apteki homeopatycznej w Atenach. Korres Natural Products wykorzystuje w kosmetologii swoje bogate doświadczenie w produkcji leków homeopatycznych oraz wiedzę o korzystnych właściwościach naturalnych składników. Marka posiada w swoim portfolio szeroką linię naturalnych kosmetyków do pielęgnacji skóry oraz kosmetyków do makijażu."*

W moje łapki wpadły następujące produkty:




Korres Sunflower & Evening Primrose Eyeshadow, kol. 36 Brun. Z lewej w cieniu, z prawej w świetle - tutaj (w powiększeniu) widać rdzawe drobinki, pięknie rozświetlające oko.


Błyszczyk z olejkiem wiśniowym, kol. 30 Nude Beige i maskara z prowitaminą B5 i woskiem z otrąb ryżowych i (duże i małe opakowanie),kol. 01 Black  



Kredki do oczu: Eyeliner Pencil, kol. 02 Brown i Soft Eyeliner Pencil, kol. 1S Black


W najbliższym czasie zamierzam bardzo intensywnie testować te naturalne cuda, ciekawa jestem zwłaszcza ich trwałości i efektów pielęgnacyjnych.

I tu następuje moment kulminacyjny, na który (mam nadzieję) wszyscy czekali!

(Fanfary!!!)

Do testowania zapraszam również Was, drogie obserwowaczki!

Zgodnie z zapowiedzią, z okazji mini (mikro?) jubileuszu gronka - które nota bene zdążyło już rozrosnąć się niepomiernie, ogłaszam konkurs!

ZASADY

1. Do konkursu zapraszam publicznych obserwatorów mojego bloga.

2. Aby wziąć udział należy odpowiedzieć na pytanie: 
"Co sprawia, że lubisz zaglądać na blog Mojito?"

3. Na odpowiedzi czekam pod adresem: beautybymojito@gmail.com do końca (tj. do godz. 0.00) dnia 25.11.2012 r.  

3. Nagrodą jest zestaw kosmetyków do makijażu marki Korres.**




Zapraszam serdecznie!

M.

*Żródło: sephora.pl
**Kosmetyki są nowe, oryginalne i zasponsorowane przez organizatora konkursu.

21 komentarzy:

  1. wysłałam:) chętnie wypróbuję te kosmetyki, o których czytam pierwszy raz:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie o to mi chodziło, żeby pokazać coś mniej popularnego :)

      Usuń
  2. Witaj! Właśnie nominuję Cię do nagrody Liebster Blog :) Po szczegóły zapraszam na mój blog http://the-show-of-make-up.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Poszło :) A i tak to co mi się rzuciło w oczy pierwsze to błyszczyk z tymże olejkiem wiśniowym :) Pierwsze słyszę ogólnie o marce - ale ja to taka nieobeznana:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS. Zapraszam Cie gorąco do Akcji Jesiennych Umilaczy, w której będziemy robić dobrze naszym noskom i nie tylko :P

      Usuń
    2. Błyszczyk, póki co biorę ja, ale myślę, że nagroda i tak jest niezła ;) Za zaproszenie dziękuję, muszę to przemyśleć, bo do żeli i innych takich kąpielowych mazideł mam stosunek mocno obojętny :)

      Usuń
  4. Oj nagrody naprawdę świetnie, więc z pewnością udział wezmę i nawet wiem jak będzie brzmiała moja odpowiedź, bo jest ona banalnie prosta :D ale autentyczna :)

    Ojj ja też jestem totally christmas person! Nie mogę się doczekać i dlatego wyczaiłam w Cubusie totalnie świąteczne wydanie piżamy, musisz koniecznie obczaić! :D

    Słuchaj, mam pytanko za ten benefitek chciałabyś jakieś lakierki do dopłacenia? Bo np mogę zaproponować chinki i orliki tak jak wspominałam, i resztę dopłacić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Czekam ciągle i niecierpliwie na spis lakierów :)

      Dzięki za info o pidżamach, mam nadzieję, że są też męskie :D

      Usuń
  6. Fajny blog :):), 
dodajemy do obserwowanych?
    U nas za to, ze obserwujesz bierzesz udział w konkursie DO WYGRANIA paczki kometyków CHANEL YSL ETC :)


    Pozdrawiam,
Marta

    www.modelsoutfit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Zostałaś nominowana, zapraszam do odpowiedzenia na pytania :)
    http://ilovetonymoly.blogspot.com/2012/11/lubie-tagi-liebster-award.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Korres, ochhh Koress, wzdycham :> i wysyłam emajl :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, że ryzykujesz powiększenie kosmetycznych zasobów? ;)

      Usuń
    2. jakoś to przełknę ;> i zmierzę się z tematem

      Usuń
  9. Do tej pory kojarzyłam tę markę tylko z balsamami do ust. Nie wiedziałam, że robią kolorówkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja znałam Korresa tylko z pielęgnacji, mocno się zdziwiłam jak w sieci trafiłam na kolorówkę, która najzwyczajniej w świecie dostępna jest w Syforze :)

      Usuń
  10. Ach Korres! Tylko dlaczego w Polsce ceny są tak wysokie ja sie pytam? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale kto Ci każe kupować w Polsce? :) (Albo w ogóle kupować, skoro można wygrać u M.!) :D

      Usuń
    2. Toż ja przecież próbuję szczęścia :))
      Jak będę miała okazje być w Grecji to poszaleje ;)

      Usuń

Nie obrażaj, nie spamuj. Wszystkie inne chwyty dozwolone.
Na pytania w komentarzach odpowiadam najpóźniej w dniu publikacji kolejnego posta.

 
Copyrights 2016 Late Afternoon Coffe