25.11.12

Błotkowy mani

Jeśli chodzi o lakiery, w obecnym sezonie niezaprzeczalnie królują błotniaste fioleto-brązy. Zamiast tworzyć osobne posty, pomyślałam, że pokażę Wam wszystko co posiadam w tym temacie za jednym zamachem.  W ten sposób powstał taki oto skittles :)









Wystąpili:

CG Jungle Queen, Catrice Steel My Soul (więcej), Essie Don't Sweater It, CG Below Deck

Dla mnie gwiazdą nr 1 jest brązowy "sweterek", opowiem Wam niedługo czemu :)
 Teraz już pewnie jest jasne, czemu tak długo dumam nad zakupem Essiakowych Czynczyla i Demure Vix... Szczerze mówiąc, to nie przepadam za posiadaniem lakierowych dupków, mam wrażenie, że dwa razy zapłaciłam za to samo :)

Wydaje mi się więc, że moja błotkowa kolekcja jest z grubsza kompletna :D

Lubicie błotka?

M.

Pe eS Przypominam o konkursie, który kończy się dzisiaj  o północy! :)


5 komentarzy:

  1. Każdy mi się podoba :) Mimo, że sama bym chyba nie kupiła takich kolorów, to na zdjęciu tu mi się podobają!

    OdpowiedzUsuń
  2. wszystkie piękne ale essie chyba najlepszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkie ładne, ale Essiak jest naj naj:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkie są ładne i każdny z nich bym chciała mieć, ale sweterowy Essiak rzeczywiście najładniej się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj, nie spamuj. Wszystkie inne chwyty dozwolone.
Na pytania w komentarzach odpowiadam najpóźniej w dniu publikacji kolejnego posta.

 
Copyrights 2016 Late Afternoon Coffe