10.7.12

Fruitella

Co robi kobita zaparkowawszy w płatnej strefie miasta mając w portfelu jedyne banknot?

Rozgląda się uważnie w poszukiwaniu miejsca gdzie możnaby nabyć jakiś drobiazg celem pozyskania bilonu.

Mój wzrok padł na drogerię Natura, której zazwyczaj nie mam nigdzie po drodze, a w której jak wiem znajdują się różne budzące moją ciekawość mazidła :)

Resztę dopowiedzcie sobie same :D

Jednym z rezultatów jest taki oto wytwór własny:


Ingrediencje:

Lakier Catrice LE Revoltaire kolor Innocent Toxin

Naklejki na paznokcie Essence LE Fruity
Nie wiem jak Wam, ale mi się zachciało kolorowego drinka :D
Czytaj dalej »

6.7.12

Good to go!

Moją kosmetyczną kopalnią skarbów jest blog Urbaniastej. Stamtąd też wydobyłam informację o Goog to go! czyli przyspieszającym nawierzchniowym wysuszaczu do lakieru od Essie...


Powiem tyle - po długoletnich wręcz poszukiwania idealnego topu - STRZAŁ W 10! 

1. Pazurry schną piorunem!
2. Nie ściąga lakieru bazowego - można się nim maznąć bezpośrednio po pomalowaniu pazurrów i nic się nie dzieje
3. Pięknie nabłyszcza
4. I kiedy już nie miałam więcej oczekiwań (bo ile można wymagać od topu), okazało się, że bardzo przedłuża żywotność mani-kury - obecnie stukam łapkami pomalowanymi pięć dni temu lakierek CG, i jedyny efekt zużycia to odrobinę starte końcówki :)

Jeśli potrzeba Wam takiego specyfiku, polecam gorąco. Można go dostać w szafie Essie w Superfarmerze za 30-parę zet.
Czytaj dalej »
 
Copyrights 2016 Late Afternoon Coffe